Zbigniew Rzońca
2mpr - Public Relation - Jelenia Góra


Wszystko rozpoczęło się w roku 1989. Niemal wprost z sali wykładowej wrocławskiej polonistyki pobiegłem obserwować pierwsze, nie w pełni wolne jeszcze, wybory do Sejmu. Później, już jako dziennikarz, byłem przy wyłanianiu się lokalnego samorządu oraz powoływaniu wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Poznawałem również mechanizmy doprowadzające do upadku fabryk, widziałem jak rodzą się nowe firmy. Opisywałem trud z jakim dźwigano z „ruin” wsie, miasteczka; unowocześniano przedsiębiorstwa, próbowano ratować to, czego  ratować się często po prostu nie dało.

Opisywałem ostatnie dni woj.jeleniogórskiego, a potem pierwsze chwile woj.dolnośląskiego  i powiatów; bunty mieszkańców przeciwko poczynaniom miejscowej władzy i referenda. Byłem wśród strajkujących robotników, którym miesiącami nie wypłacano pensji, wysłuchiwałem rozgoryczonych dyrektorów przedsiębiorstw, wywożonych z ich biur, dosłownie, na taczkach. Rozmawiałem z odnoszącymi sukcesy samorządowcami oraz samorządowcami przeżywającymi gorycz porażek. Dociekałem, dlaczego jednym  się udaje, a innym, nie mniej zaangażowanym i mądrym, nie „idzie”. Poznawałem zasady sprawowania władzy. Dziś nie wiem na ten temat wszystkiego, ale wiem dużo. Wiem na przykład, jakie błędy samorządowcy i właściciele firm popełniają najczęściej. Mają one dwoistą naturę. Po pierwsze, wynikają z nieumiejętności właściwego komunikowania się z wyborcami i podwładnymi. Po drugie, z nieprzygotowania na kryzys, który dotyka przecież  wcześniej czy później wszystkich. Znam sposoby, jak uniknąć obu tych błędów. Swoją wiedzą chętnie się podzielę.

WYSIWYG Web Builder
Wyróżnienie "Stowarzyszenia dziennikarzy polskich" Publikacja "kontakty z prasą" powieść "Plac czarownic"
[Piterdv 2012 dla 2mpr]
Zbigniew Rzońca
2mpr - Public Relation - Jelenia Góra